Własne przechowywanie a ryzyko kontrahenta

Jak technicznie działa własny portfel, opisuje pl.bitcoinchurch.eu. Tutaj chodzi o coś innego: dlaczego z punktu widzenia inwestora to jest decyzja o ryzyku, a nie o wygodzie.

Środki na giełdzie to ekspozycja na drugą stronę

Bitcoin na giełdzie nie jest twój w tym sensie, w jakim jest twój bitcoin w portfelu, do którego masz klucze. Jest zapisem w księgach firmy. Do ryzyka samego aktywa dokładasz więc drugie, niezależne ryzyko: że ta firma ograniczy wypłaty, zmieni zasady albo przestanie istnieć.

To ryzyko nie jest wyceniane w cenie bitcoina. Ponosisz je za darmo, co jest najgorszym rodzajem ryzyka — takim, za które nikt ci nie płaci.

Kiedy przestaje być opcjonalne

Czego nie zastąpi żaden sprzęt

Przetestowana kopia zapasowa. Odtworz portfel z zapisanych słów, zanim cokolwiek w nim będzie — przy pustym portfelu to pięć minut, przy pełnym po roku to strata wszystkiego. Kopię trzymaj poza domem w co najmniej jednym egzemplarzu i nigdy nie rób jej zdjęcia.

Najczęstsze pytania

Czy przelew na własny portfel jest opodatkowany?

Przeniesienie między własnymi adresami nie jest zbyciem — nie zmienia się właściciel. Płacisz wyłącznie opłatę sieciową. W razie wątpliwości co do dokumentowania takich transferów skonsultuj się z doradcą.

Czy portfel sprzętowy opłaca się przy małych kwotach?

Decyduje horyzont i kwota łącznie. Przy krótkim okresie i niewielkich środkach wystarczy portfel mobilny z przetestowaną kopią zapasową; przy trzymaniu przez lata jednorazowy koszt rozkłada się na cały okres.

Co jeśli giełda ograniczy wypłaty?

Jeśli środki są w twoim portfelu, nie dotyczy cię to w ogóle. To jest cały sens własnego przechowywania: nie zależysz od tego, czy podmiot trzeci działa.